Tematem dzisiejszych zajęć jest: „W kieszonkowym ogrodzie – tajemnice kiełkowania i wzrastania roślin.” Na początku zajęć wykonaliśmy ćwiczenie otwierające: „Kalafior w gimnazjum”. Dużo się śmialiśmy, bo każde porównanie okazywało się zaskakujące. Oto najśmieszniejsze i najlepsze skojarzenia:
-składa się z wielu części,
-jest bardzo pożyteczny,
-ma piękny kwiat;
Zupa pomidorowa jest jak dyrektor, dlatego że:
-ma podobny kolor do twarzy zdenerwowanego dyrektora,
-wszystkim pomaga,
-dodaje skrzydeł,
-czasem jest za ostra,
-zagęszcza sytuację;
Traktor jest jak lekcja matematyki, dlatego że:
-jest bardzo głośny,
-czasem męczy i nudzi się,
-czasem jest potrzebny;
Pingwin jest jak podręcznik do fizyki, dlatego że:
-nigdy go nie zrozumiesz,
-nie umie latać,
-jest mi zupełnie obcy;
Drzwi są jak komputer, dlatego że:
-odbierają tylko dwa sygnały,
-można je otwierać i zamykać,
-można nimi trzasnąć,
-porządne są drogie,
-są „oknem na świat”.
Badanie nr I- Siła kiełkowania nasion różnych roślin.
Badanie nr II- Zależność kiełkowania nasion od głębokości siewu.
Po wykonaniu prób badawczych, uzupełniliśmy częściowo sprawozdanie z przebiegu badania.
Oto przykład sprawozdania Dominiki:
Dominika Kułaga Oksa
Siła kiełkowania nasion różnych roślin
Problem badawczy: Czy siła kiełkowania roślin jest zależna od gatunku ?
Hipoteza: Siła kiełkowania jest zależna od gatunku roślin.
Materiały: Szalki Petriego, woda, nasiona fasoli, rzeżuchy i łubinu, wata.
Przebieg badania: Na szalki wypełnione mokrą watą wyłożyłam w równych odstępach 50 nasion rzeżuchy i łubinu oraz 10 nasion fasoli. Następnie szalki Petriego ułożyłam w dobrze nasłonecznionym miejscu.
Spostrzeżenia- Po 2 dniach rzeżucha wykiełkowała w całości jako pierwsza (50 on 50:D), nasiona łubinu wykiełkowały tylko 3, a fasola uklasowała się na ostatniej pozycji bez jakichkolwiek zmian.
Wnioski- Czas i siła kiełkowania roślin jest zależna od ich gatunku.
Kartę sprawozdania będę uzupełniała na bieżąco.
Każdy z nas uzupełnił swoje sprawozdanie, wykonaliśmy dokumentację zdjęciową i ustaliliśmy dyżury w celach pielęgnowania i dokumentowania eksperymentów. Oprócz prowadzenia sprawozdań postanowiliśmy prowadzić również dziennik obserwacji wykonywanych doświadczeń. Oto przykład jednego z nich:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz